Informator Medyczny

Hipnoza zbiorowa leczy, wzmacnia i poprawia nastrój

{mosimage} Dr Andrzej Kaczorowski prezentuje autorską, jedyną i pierwszą w Polsce, zbiorową terapię hipnotyczną, która polega na zbiorowym wprowadzeniu w stan relaksu, odprężenia, stan pomiędzy jawą, a snem - tzw hipnotyczny sen o różnej głębokości. W czasie hipnozy uczestnicy seansu zostają wzbogaceni i uzbrojeni w pozytywne afirmacje lecznicze.

 

Fragmenty artykułu p.t. „Hipnoza zbiorowa leczy, wzmacnia i poprawia nastrój” Wrocławskiego Wydawnictwa „INFOR-MED” Informator Medyczny. Miesięcznik Nr. 2 luty 2004r. str. 1 i 4

Dodatkowo ich podświadomość otrzymuje potężną porcję stymulacji bioenergoterapeutycznych, które pobudzają organizm do zharmonizowania pracy wszystkich organów wewnętrznych, wydzielania hormonów, wzmocnienia bariery ochronnej i psychiki.
W czasie seansu każdy z nas jest bardziej podatny na działanie hipnotyzera i łatwiej przyjmuje pozytywne afirmacje.
Hipnoza zbiorowa wykorzystuje dwa interesujące zjawiska. Po pierwsze koncentrację, czyli skupienie się na działaniach hipnotyzera oraz formę transu, która zawsze rodzi się wtedy, gdy grupa osób coś wspólnie przeżywa i jest kierowana przez jedną osobę przewodnią. Ważna jest modulacja głosu, monotonna, ale nie cicha. Hipnoza bowiem to w dużej mierze działanie autorytatywne. Hipnoterapeuta to przewodnik, z którym się nie dyskutuje, ale wykonuje jego polecenia. Przepływ energii uzdrawiającej nie może być niczym zakłócony; skupienie i cisza ułatwiają kontakt bez słów. Droga dobrych uczuć musi być czysta.
Na seansach zbiorowych dr Kaczorowski prezentuje też inne nieznane techniki hipnozy. Chodzi jednak o to, że podczas seansów z większą grupą ludzi, można ich zapoznać z tajnikami hipnozy. Wtedy przestaje ona przestraszać, a wręcz przeciwnie uczestnicy zaprzyjaźniają się z pracą hipnotyzera i swojej podświadomości. Nie można się przecież bać samego siebie i ukrywać przed sobą własne lęki i blokady. Jest to też hipnoza połączona z bioterapią, czyli pozytywny przekaz energii w odmiennym stanie świadomości, tzw. MOST ENERGETYCZNY. Dotychczas jest to pierwsze i jedyne w Polsce połączenie hipnozy z przekazem energetycznym. W czasie seansu ludzie uwalniają swoje emocje: płacz, ból, uniesienie, poczucie jedności. Nie przeszkadza im obecność innych osób, przeciwnie: poczucie wspólnego uczestnictwa dodaje pewności i siły. Odmienny stan świadomości pozwala myślom wyjść poza nawykowe koleiny, oświetla i przedstawia inne, możliwe drogi rozwiązań, aby stać się bardziej pewnym i kreatywnym, aby lepiej rozumieć siebie i odzyskać zdrowie.
Pokazy hipnozy estradowej i zbiorowej dra Andrzeja Kaczorowskiego przyciągają tysiące ludzi w kraju i za granicą. Pokazy te są zamierzonym działaniem terapeuty - ich celem jest przybliżenie działania hipnozy w terapii, jako samego narzędzia wprowadzania człowieka w stany odmiennej świadomości, po to, by przeprowadzić terapię oraz - po części - by ośmieszyć to, czego się boimy. Na takich seansach w Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, Warszawie, Opolu oraz innych miastach coraz częściej dr Andrzejowi Kaczorowskiemu zadaje się pytanie: „Czy jest pan polskim Kaszpirowskim?"
-„Porównanie z Kaszpirowskim w niczym mi nie przeszkadza - mówi dr Andrzej Kaczorowski
-Uważam, że jestem inny od mojego rosyjskiego kolegi. Mówię po polsku, nie stosuję iluzji, mam większe doświadczenie terapeutyczne. Nie uzależniam pacjentów od siebie, a wręcz od wrotnie - wzmacniam w nich własne siły samoleczące. Choć również uczyłem się wschodnich metod hipnozy na Ukrainie w Charkowie i wykorzystuję je w połączeniu z moją autorską metodą IMAGOTERAPIĄ. Metoda ta polega na połączeniu doznań duchowych, mistycznych, a nawet technikach szamańskich i staroegipskich. Mój sposób hipnozy zbiorowej jest zatem zupełnie inny - chcę, aby pacjenci czuli się dobrze, byli zrelaksowani, ufali sobie i mnie."
Hipnoza wykonana prawidłowo nie jest i nie może być dla nikogo groźna. A zwłaszcza wtedy, gdy towarzyszą nam w seansie inne osoby. Hipnoza jest w swojej sile oddziaływania bardzo podobna do medytacji, czy nawet ... mszy. W tym błogim stanie uczestnicy otrzymują wielkie porcje dobrych intencji oczyszczających, mogą zobaczyć pobudzające światło. Otrzymać podświadomy przekaz od swoich istot opiekuńczych, czują miłość i ciepło. Czują też jedność z grupą, która razem z nimi poddaje się afirmacjom. Każdy z nas ma swoją mistyczną motywację do życia, którą można wzmocnić i utrwalić. To jakby podawanie kamizelki ratunkowej, która pozwoli wyrwać się z niebezpieczeństwa i rozwinąć skrzydła. Te działania są bardzo przydatne w pozbywaniu się nałogów, otyłości, nerwic i lęków. Mogą znakomicie wspomagać leczenie wielu chorób psychosomatycznych: depresji, zaburzeń seksualnych, alergii, chorób skórnych na tle nerwicowym, tików, anoreksji, bulimii i moczenia nocnego u dzieci. A dla każdego są ożywiającą dawką nowej energii, która pozwoli z chęcią rozpoczynać każdy dzień i normalnie zasnąć po jego trudach.
Hipnoza jest terapią całkowicie bezpieczną. Aby obalić ponure mity, które dzięki literaturze i filmom o niej krążą należy zapraszać pacjentów na pokazy, gdzie demonstruje się hipnozę estradową w połączeniu z terapeutyczną.

©tekst chroniony prawem autorskim